Wczoraj szkolne korytarze zamieniły się w nadmorski deptak! Samorząd Uczniowski zorganizował Dzień Przychodzenia w Klapkach, a uczniowie (i kilku odważnych nauczycieli!) porzucili eleganckie buty na rzecz plażowego luzu.
Były klapki w kwiatki, w paski, świecące, a nawet… z pluszowymi dinozaurami. Słychać było charakterystyczne klap-klap na każdym piętrze, a atmosfera przypominała wakacje w środku roku szkolnego.
Największe wrażenie zrobił konkurs na „Najgłośniejszy Klap” – zwycięzca podobno został usłyszany aż w bibliotece! 📚✨
Podsumowując: zero piasku, ale 100% plażowego klimatu. SU już zapowiada kolejne nietypowe dni – podobno następny będzie jeszcze bardziej szalony…